....................... 25. stycznia 2005 15:40:00

Macie racje, powinnam na jakis czas uciec od tego wszystkiego i wszystko sobie przemyslec. Najlepiej by mi zrobiły wakacje. Uciekłabym sobie nad morze do babci. Odpoczełabym. Ehssssssssss. Jeszcze tylko cztery michy i bedzie oki............

No a tak propo tych wakacji to zaczęłam se chodzić na solarke. Wogóle chciałabym już urodzić sie z ciemniejsza karnacja. Boze jak widze chłopaka mulata to aż mi serce zaczyna bardziej bić ( oczywiście, że musi być ładny a nie jakiś lamus heheh ). Jenysss znów mam ciśnienie na wakacje buu ja juz nie wytrzymam.

Sprawy sercowe ehsssssssss. Nie za dobrze w nich. Chyba popełniłam pare błedów, przez które bede mieć problemy. Własnie tego najbardziej sie boje. Jakoś nie potrafie od uroczyć sie czy jakoś tak. Dalej podoba mi sie były wrrrrrrrr. I to mnie najbardziej wkurwia. Ale nie tylko on mi sie podoba :DDD. Jeste taki jeden. Z drugiej klasy. Nawet fajny ehsssss hehehhe. Moze z nim mi sie uda kto wi :P...........

Ostatnio przeczytałam całego swojego blogasa. Boże jaką miałam beke hehe. Co chwile pomyslałam sobie "jak ja mogłam takie, rzeczy kiedyś odwalac" :DD heheh. No cóż teraz tez nie jestem świeta. Co krok jakis ziomek wpada mi w oko, albo mam fazy jak przedszkolak. No cóż ja juz taka jestem i podobam sie sobie :P. ..........

Ide zjeść i lete was poodwiedzać bo troszke was zaniedbałam :P


wena-marcia

Komentarze (6) ||6|| /comments/bez-tytulu-3
slowa kluczowe:
kategorie: :((((((((((((((((( 19. stycznia 2005 16:11:00

Boze jak mi nie dobrze, jak mi zle, jak mi smutno :((((. W ostatnich tygodniach wszystko trace. Juz prawie straciłam przyjaciela ( jezeli tak moge go nazwac ). Boje sie ze moja kumpela mi go odbierze. Boże pomoz mi. Niedopusc do tego, zebym go calkowicie stracila. Ile ja bym dala, zeby byc z nim, ale to nie mozliwe. Kiedy patrze na nia i na niego jak sie razem wyglupiaja, smieja to przypominaja mi sie chwile kiedy ja tez sie tak z nim wyglupialam. Ehsssssssssssss. Gdybym mogla to chcialabym cofnac czas. A wtedy bym wszystko naprawila :(((. Pewnych kroków które zrobiłam - zaluje. Np. tego ze chodzilam z Krzyskiem do ktorego nic nie czulam, poprostu chcialam wszystko zrobic zeby byly byl zazdrosny. Przeze mnie cala paczka sie rozwalila. :((((((((((((((. Czy ja zawsze musze wszystko psuc. Moze na serio bedzie lepiej jak odejde. Jak juz nikomu nie bede wchodzic w parade...........................................


wena-marcia

Komentarze (6) ||6|| /comments/bez-tytulu-2
slowa kluczowe:
kategorie: Wszystko prysło 02. stycznia 2005 18:37:00

Od kad zaczełam chodzic z kumplem, ktorego tak naprawde uwazlam za przyjaciela zaczelo wszystko sie sypac. Cala paczka sie prawie, ze juz rozleciala. Ja z moja kumpla postanowilysmy ze wszystkimi z tej paczki porozmawiac na powaznie. Wszystko okaze sie we wtorek. Mamy juz poprostu dosyc patrzenia na to jak wszyscy sie kluca o byle co. Jak poznalam Arcziego byl spoko. Dalo sie z nim pogadac. Posmiac sie razem z nim a takze i wypic. A teraz?? Tak bardzo sie zmienil, ze juz nic nie mozna z nim zrobic. Zlewa na przyjaciol, zlewa na wszystko. Kloce sie z nim caly czas o blachostki. A ja tak nie chce :((. Kotek ehss tez sie zmienil. Tez mozna bylo sie z nim posmiac itd. No fakt teraz tez mozna, ale to nie jest to samo co bylo kiedys. On tez zaczal na swojego przyjaciela zlewac. A tak dlugo sie znaja. Po co to wszystko marnowac. Po co wszystko przekreslac od tak. Chce zeby ta paczka dalej byla. Chce zeby bylo tak jak w wakacje. Codziennie sie spotykalismy na krolewskiej ( glownej ulicy kutna ). Siedzielismy na lawce i sie wyglupialismy. Fakt faktem, ze w wakacje zaczelam cos czuc do Artura, ale to sie wytnie. Ale w kazdym razie bylo mi dobrze. Cieszylam sie jak mnie przytulil, czy pocieszyl jak mialam dola. On najwiecej o mnie wiedzial i wie. Chcialabym z nim chodzic ale wiem , ze jak na razie jest to nie mozliwe. Po zatym chce dalej sie z nim przyjaznic i nie chce znowu popelnic tego bledu chodzac z nim. Kiedy patrze na jego zdjecie przypominaja mi sie chwile kiedy naprawde bylam szczesliwa. Teraz jest przeciwnie. Jestem w powaznym dole z ktorego niepotrafie sie wydostac. Jeszcze moglabym duzo tu napisac bo mam co. W ostatnich tygodniach ja i Artur robilismy sobie na zlosc. On specjalnie przyprowadzil jakas panienke na sylwestra a ja specjalnie zaczelam chodzic z Krzyskiem, chociaz nic do niego nie czulam. Jednego czego teraz pragne to wszystko naprawic. Mam nadzieje, ze z Marzena mi sie uda. I ze wszystko bedzie jak dawniej............


wena-marcia

Komentarze (14) ||14|| /comments/wszystko-pryslo
slowa kluczowe:
kategorie: No i mamy 2005 02. stycznia 2005 11:32:00

Ehsss ubiegly rok był dla mnie jednym z najgorszych rokow. Postanowilam wymazac go z pamieci, z mojego zyciorysu. W ta noc nie moglam spac. Duzo myslalam. No i wydumalam, ze pora dorosnac. Niedlugo juz 17 urodzinki. Powinnam sie zachowywac jak przystalo na ten wiek. A co do tego roku ehss. Postawilam sobie duzo waznych celow i mam nadzieje, że uda mi sie je spelnic. Oto one :

1. Przestaje palic

2. Przestaje pic

3. Przestaje bluznic

4. Chce zrobic z siebie kujonke

5. Nie zakochac sie

6. Zmienic swoj wyglad na lepszy ( ten mi sie nie podoba :P )

7. Zmienic swoj wizerunek

8. Przestac sie martwic o innych

9. Zmadrzec ( ojj to bedzie bardzo trudne :))) )

10. Wymazac z pamieci zle chwile i pozostawic tylko te szczesliwe

11. ojjj chce poprostu zmienc swoje zycie na lepsze ;PPP

No i chyba na tym zakoncze. Mam nadzieje, ze ten rok przyniesie mi wiecej szczesliwych chwil niż tych zlych. I wam tez tego zycze :*****


wena-marcia

Komentarze (6) ||6|| /comments/no-i-mamy-2005
slowa kluczowe:
kategorie:


/

stycznia2005

pn wt sr cz pt so nd
272829303112
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31123456

made by Keiko Ryuzaki

for ryu-design


 

sprewell | die | kobaycol | xyz-back | odchudzam-sie | Mailing